• aaaaze.jpg
  • aaanexans.jpg
  • agrana.jpg
  • armex.jpg
  • atom.jpg
  • baazielona.jpg
  • bnexans.jpg
  • bsb.jpg
  • frubella.jpg
  • gmina.jpg
  • kimex.jpg
  • nexans.jpg
  • nnze.jpg
  • powiatbialobrzegi.jpg
  • zapilicze-logo.jpg
  • zbyszko.jpg

IMG 1965

Porażka w Zambrowie. W sobotę z rezerwami Legii

obrazek uniwersalny artykulW meczu VII kolejki spotkań o mistrzostwo III ligi grupy I Pilica Białobrzegi przegrała na wyjeździe z Olimpią Zambrów 0-4.
W spotkaniu z Olimpią nie mógł zagrać Oskar Wojtysiak.
Pierwsza połowa a właściwie jej pierwszy kwadrans był wyrównany, jednak w 18 minucie spotkania gospodarze za sprawą Romanowicza objęli prowadzenie. Dwie minuty później miała kluczowa dla tego meczu akcja. W pole karne wbiegł Janek Głowacki, który po interwencji bramkarza padł na murawę. Sędzia główny uznał jednak, że nasz zawodnik faulował i otrzymał żółty kartkę, a że było to jego drugie napomnienie od tego momentu nasz zespół grał w osłabieniu. Jeszcze w samej końcówce tej części gry drugą bramkę dla Olimpii zdobył ten sam zawodnik i do przerwy było 0-2.

Czytaj więcej...

Wysoka porażka z Bełchatowem. W sobotę do Zambrowa

obrazek uniwersalny artykulW meczu VI kolejki spotkań o mistrzostwo III ligi grupy I Pilica Białobrzegi przegrała na własnym stadionie z Gks-em Bełchatów 1-5.
W spotkaniu z Gks-em nie mógł zagrać jeszcze Mikołaj Napora, natomiast na ławce rezerwowych pojawił się pozyskany w ostatniej chwili Mateusz Cichocki, który ostatnio występował w Zniczu Pruszków.
Spotkanie fatalnie zaczęło się dla podopiecznych trenera Marcina Sikorskiego. Już w 3 minucie Wroński zagrał w pole karne do Karpińskiego, który uderzył na bramkę, jego strzał zdołał jeszcze obronić Michał Jerke, jednak wobec dobitki Bartosiaka był już bezradny. Pięć minut później było już 0-2. Tym razem akcję duetu Wroński – Golański wykończył ten drugi i tym samym szybko przegrywaliśmy to spotkanie dwoma bramkami. Nasz zespół próbował odpowiedzieć jednak strzały Oskara Wojtysiaka czy też Bartka Zawadzkiego mijały światło bramki gości. W 32 minucie było już 0-3. W polu karnym faulowany był Wroński i sędzia główny podyktował rzut karny, którego pewnym wykonawcą był Bartosiak. Gdy wydawało się, że w tej części nie padnie więcej bramek już w doliczonym czasie gry Bartosiak znalazł się w sytuacji sam na sam z naszym golkiperem i pewnym strzałem pokonał naszego golkipera kompletując tym samym hat-tricka.

Czytaj więcej...

Wygrana z rezerwami Jagiellonii. W sobotę z Bełchatowem

obrazek uniwersalny artykulW meczu V kolejki spotkań o mistrzostwo III ligi grupy I Pilica Białobrzegi pokonała na wyjeździe rezerwy Jagiellonii Białystok 3-2.
W spotkaniu w Białymstoku nie mógł zagrać w dalszym ciągu nie potwierdzony do gry w naszym zespole Mikołaj Napora (czekamy na jego certyfikat z poprzedniego klubu z Cypru). Na ławce rezerwowych usiadł zaś powracający do naszego zespołu Aleksander Stawiarz.
Pierwsza połowa toczyła się w zdecydowanej większości z przewagą gospodarzy, którzy prowadzili grę i mieli tak naprawdę więcej sytuacji do objęcia prowadzenia w tym spotkaniu. Gdy wydawało się, że w tej części nie padną bramki nastała 41 minuta meczu. Wtedy to błąd przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy popełnił golkiper gospodarzy, piłka trafiła do Oskara Wojtysiaka, który ładnym uderzeniem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie.

Czytaj więcej...

Porażka z Legionovią. W niedzielę z rezerwami Jagiellonii

obrazek uniwersalny artykulW spotkaniu IV kolejki o mistrzostwo III ligi grupy I Pilica Białobrzegi przegrała na własnym stadionie z Legionovią Legionowo 1-2.
W meczu z Legionovią z różnych powodów nie mogli zagrać Adrian Kazimierczak oraz Mikołaj Napora.
Pierwsza połowa bardzo długo była dość wyrównana i widać było gołym okiem, że żadna ze stron nie chce za bardzo zaryzykować aż do 25 minuty. Wtedy to nasz zespół zagrał szybką akcję po której Oskar Wojtysiak zagrał w pole karne do dobrze ustawionego Janka Głowackiego, który precyzyjnym uderzeniem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. W 30 minucie goście wykonywali rzut rożny. Piłkę wybili nasi obrońcy i zarazem wyprowadziliśmy szybki kontratak. Gdy z piłką wychodził Wojtysiak został na 40 metrze sfaulowany przez bramkarza Legionovii, który za to przewinienie otrzymał czerwoną kartkę i goście do końca meczu grali w osłabieniu. Do przerwy mimo tego faktu wynik się nie zmienił.

Czytaj więcej...