• aaanexans.jpg
  • agrana.jpg
  • armex.jpg
  • atom.jpg
  • bnexans.jpg
  • bsb.jpg
  • frubella.jpg
  • gmina.jpg
  • kimex.jpg
  • nexans.jpg
  • powiatbialobrzegi.jpg
  • zapilicze-logo.jpg
  • zbyszko.jpg
  • zykodrog.jpg

Porażka z rezerwami Radomiaka. W niedzielę z Wilgą

radomiakdwa2019W meczu XII kolejki o mistrzostwo IV ligi grupy południowej Pilica Białobrzegi przegrała na wyjeździe z rezerwami Radomiaka Radom 0-1.
Spotkanie rozegrane zostało w Pionkach.
Rezerwy Radomiaka przed meczem zostały wzmocnione dziesięcioma zawodnikami z szerokiej kadry pierwszego zespołu, który gra w rozgrywkach Fortuna I liga.
W zespole Pilicy z powodu kontuzji nie mógł wystąpić jedynie Adrian Karasek.
Pierwsza połowa zaczęła się od ataków podopiecznych trenera Tomasza Grzywny. Najpierw dobre okazje do zdobycia bramki mieli Piotr Skałbania i Michał Kucharczyk, jednak ich strzały w ostatniej chwili blokowali obrońcy gospodarzy lub dobrze dysponowany golkiper rezerw Radomiaka. W 28 minucie, po zagraniu Nowakowskiego do Winsztala, ten ostatni znalazł się sam na sam z bramkarzem Pilicy Marcinem Pieniążkiem i skierował piłkę do siatki. Mimo straty bramki nasz zespół dalej konsekwentnie realizował swoje przedmeczowe założenia, jednak brakowało postawienia „kropki nad i”. Gospodarze wyprowadzali groźne kontry, jednak kończyły się na naszym bloku defensywnym.


Druga połowa w której trener rezerw Radomiaka od razu dokonał czterech zmian w całości należała do naszego zespołu. To Pilica przeprowadzała składne akcje, więcej operowała piłką, jednak w tym meczu wyraźnie brakowało skuteczności. Jak już strzały oddawane były w światło bramki to pewnie bronił golkiper „Zielonych” Kryczka. Strzał kolejne Bartka Michalskiego, Konrada Paterka, ponownie Skałbani czy wprowadzonego w drugiej połowie Michała Dobkowskiego w dobrym stylu bronił wspomniany Kryczka. Natomiast gospodarze po jednej z kont mogli podwyższyć wynik jednak strzał Winsztala wylądował na poprzeczce. Wynik mimo rozpaczliwej pogoni nie uległ już zmianie i Pilica poniosła trzecią porażkę w tym sezonie.
Szkoda tego meczu, bo Pilica z pewnością nie zasłużyła na porażkę, jednak liczy się to co w siatce, a w tym o tę jedną bramkę byli lepsi gracze z Radomia. Był to zarazem pierwszy mecz Pilicy w sezonie w którym nie zdobyliśmy żadnej bramki.
W kolejnym spotkaniu Pilica zagra na własnym stadionie z Wilgą Garwolin. Mecz rozegrany zostanie w niedzielę 3 listopada o godzinie 13.
(foto echodnia.eu/Włodzimierz Łyżwa)

 


Radomiak II Radom - Pilica Białobrzegi 1:0 (1:0)
Bramka: Winsztal 28
Pilica: Pieniążek - Kencel, Jaworski, Białecki (60 Dobkowski), Klinicki, Paterek (75 Stanisławski), Zawadzki, Rawski (75 Bykowski), Michalski, Kucharczyk, Skałbania